Dziennik Gazeta Prawana logo

Scarlett Johanson zagra porwaną Nataschę?

12 października 2007, 13:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przetrzymywanej przez porywacza przez 8 lat Nataschy Kampusch nie skusiły nawet dwa miliony dolarów. Tyle dają jej producenci za zgodę na nakręcenie filmu o jej życiu. Teraz nawet wybrano aktorkę do głównej roli - Scarlett Johanson. Może wreszcie ona namówi Nataschę, by zmieniła zdanie.

Agent Nataschy Dietman Ecker ujawnił, że do nastolatki zgłosiło się już ponad 30 znanych na całym świecie wytwórni filmowych, które chcą nakręcić film na podstawie jej dramatu. Chce więcej pieniędzy, czy dziewczyna odmawia z innych powodów? Tego już wkrótce się dowiemy.

Filmowi bossowie są pewni, że niezwykła historia Nataschy odniesie sukces kasowy. Ale kasa na razie dziewczyny nie przekonuje. Wpadli więc na pomysł, że znana aktorka Scarlett Johanson, która zagrałaby Nataschę, zdoła przekonać 18-latkę, że film o jej losach powinien zobaczyć cały świat. 

Natascha już zarobiła półtora miliona dolarów na samym wywiadzie telewizyjnym. Opowiedziała w nim, jak w 1998 roku, jako 10-letnia dziewczynka, została porwana przez technika telewizyjnego Wolfganga Prikopila. Przetrzymywał ją w małej komórce przez osiem lat. W końcu dziewczynie udało się uciec. Gdy Prikopil to odkrył, popełnił samobójstwo, rzucając się pod pociąg.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj