Dziennik Gazeta Prawana logo

Szaleniec z toporem znów na wolności

12 października 2007, 13:32
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jego po prostu nie da się uspokoić! 40-letni Szwed, który poczuł w sobie ducha wikinga i szalał po ulicach, wywijając toporem, uciekł ze szpitala dla obłąkanych w dzień po aresztowaniu.
Na szczęście nie zaszedł za daleko i po 40. minutach był już w kaftanie. Okazało się, że jego opiekunowie w szpitalu zostawili mu lekko uchylone okno. Skorzystał z okazji i wyskoczył na zieloną trawkę. Ciekawe, czy poszedł szukać topora?
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj