Amerykanie, nie jedzcie szpinaku! - z takim dramatycznym apelem wystąpili lekarze w USA. A uznawaną za źródło zdrowia i siły roślinę wycofują ze sklepów, bo po jej zjedzeniu zachorowało ponad 100 osób. Dwie z nich już zmarły.
Amerykański szpinak jest skażony groźnymi bakteriami coli, które powodują krwawą biegunkę, w skrajnych przypadkach mogącą doprowadzić do śmierci. Szpinak zabił już 77-letnią mieszkankę stanu Wisconsin i 23-letnią kobietę w Ohio. Dalsze 109 osób zachorowało. Inspektorzy badają, w jaki sposób bakterie znalazły się w szpinaku.
W USA wybuchła panika. Szpinak wycofywany jest ze wszystkich sklepów. Również Kanada i Meksyk zakazały jego sprzedaży. Europejczycy mogą na razie jeść tę roślinę bez obaw, o ile nie przyjechała z USA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|