Dziennik Gazeta Prawana logo

Była esesmanka wyrzucona z USA

12 października 2007, 13:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To był szok dla jej sąsiadów. Okazało się, że pogodna, wiecznie uśmiechnięta kobieta była w czasie II wojny światowej strażniczką obozu koncentracyjnego w Ravensbrück. Po wojnie zamieszkała w USA. Amerykanie odkryli jej mroczną przeszłość i wyrzucili z kraju.

Na trop nieścisłości w dokumentach wpadli urzędnicy z biura imigracyjnego. Prześledzili całe życie Elfriede Rinkel, a gdy doszli prawdy, od razu kazali jej się spakować i wyjechać do Niemiec. "Jej obecność w Stanach to obraza dla wszystkich żyjących u nas ofiar Holocaustu " - powiedział dyrektor biura z San Francisco Eli Rosenbaum.

Elfriede przestała się wypierać przeszłości. Powiedziała swojej adwokat, że była strażniczką w obozie, ale tylko dlatego, że tam dobrze płacili. Nie była nawet w partii nazistowskiej.

A gdy obóz wyzwolono, ona uciekła. Potem poznała Żyda, który ledwo przeżył hitlerowską okupację i wyszła za niego za mąż. Oboje uciekli do Stanów. Elfriede sfałszowała papiery, bo wiedziała, że inaczej nigdy nie dostanie wizy. Oczywiście prawdę ukrywała też przed mężem. Bała się, że on by jej nigdy nie wybaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj