"Z niepokojem śledzę wiadomości napływające z Węgier" - powiedział wyraźnie zmartwiony Benedykt XVI, zwracając się do wiernych na audiencji generalnej. Papież modlił się o pokojowe zażegnanie kryzysu i zakończenie zamieszek.
"Modlę się do Pana o to, by wszystkie strony znalazły sprawiedliwe i pokojowe rozwiązanie" - tymi słowami zwrócił się papież do węgierskich pielgrzymów w ich ojczystym języku.
Zamieszki na Węgrzech trwają od poniedziałku. Zapoczątkowały je ujawnione w mediach nagrania, w których węgierski premier Ferenc Gyurcsany przyznał się, że podczas kampanii wyborczej okłamał naród, mówiąc, że węgierska gospodarka kwitnie. Węgrzy żądają natychmiastowego ustąpienia polityka i powołania komisji śledczej, która prześwietli wszystkich ministrów. Rząd jednak na razie nie zamierza się podawać do dymisji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl