Dziennik Gazeta Prawana logo

Bruksela uczciła Karola Marksa

12 października 2007, 13:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie pomnikiem, ale małą tabliczką. Tak władze Brukseli upamiętniły Karola Marksa, autora "Manifestu komunistycznego". Wszystko dlatego, że swoje najsłynniejsze dzieło napisał właśnie w stolicy Belgii.

Tablica zawisła na kamienicy przy centralnym placu miasta, Grand Place, znanej jako "Dom Łabędzia". Właśnie w tym miejscu Marks spędzał sylwestra 1847 roku. Napis przypomina o jego przybyciu do Brukseli wraz z rodziną w 1845 roku. Przyjechał tam po tym, jak wygnały go władze Niemiec - jego rodzinnego kraju. W stolicy Belgii spędził trzy lata. Opuścił ją również jako wygnaniec. Belgijskie władze kazały mu wyjechać, bo bały się, że będzie namawiał miejscowych robotników do rewolucji. 

Trudno powiedzieć, co by na wspomnieniową tablicę powiedział upamiętniony klasyk. On sam za Belgią nie przepadał. 20 lat po wygnaniu napisał o niej, że to "raj i prywatny folwark posiadaczy ziemskich, kapitalistów i klerykałów". Czyli wszystkich, których napisany w Brukseli "Manifest komunistyczny" obarczał winą za całe zło tego świata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj