Kilka śmigłowców i komandosi izraelscy w pełnym rynsztunku w nocy zaatakowali dom na południu Strefy Gazy, w którym mieli przebywać uzbrojeni bojownicy Hamasu.
Żołnierze otoczyli w mieście Rafa dom, należący do podejrzanych o posiadanie broni członków rządzącego w Autonomii Palestyńskiej ugrupowania Hamas.
Przypuszcza się też, że właśnie w rejonie tego miasta przetrzymywany jest żołnierz izraelski, porwany z posterunku granicznego 25 czerwca i poszukiwany następnie bezskutecznie przez Izraelczyków w ramach wielotygodniowej operacji zbrojnej w Strefie Gazy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|