Zmuszali ich do śpiewania, więc poszli do sądu. I wygrali! Urzędnicy w Japonii nie mogą już rozkazywać nauczycielom, by ci śpiewali w szkołach hymn państwowy - zawyrokował sąd w Tokio.
Japońscy nauczyciele mieli obowiązek stania na baczność przed flagą i śpiewania hymnu od 2003 r. Nie wszystkim się to podobało. Liczący prawie tysiąc lat tekst hymnu "Kimigayo" nie chciał przejść przez usta pacyfistom, bo wychwala wojenne osiągnięcia Kraju Kwitnącej Wiśni.
Niecierpiącym wojny nauczycielom z pomocą przyszedł sąd w Tokio. Przyznał rację 400 Japończykom, którzy domagali się zniesienia nakazu śpiewania. Dodatkowo rząd będzie musiał zapłacić każdemu z nich po 30 tys. jenów (ok. 800 zł) odszkodowania za męki, jakie wycierpieli, wykonując narzucony im patriotyczny obowiązek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|