Dziennik Gazeta Prawana logo

W Budapeszcie spokojnie, ale protest trwa

12 października 2007, 13:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tej nocy w Budapeszcie nie było zamieszek ani kolejnych rannych, choć pod węgierski parlament przyszło ponad 20 tys. domagających się głowy premiera demonstrantów. Władze przeczuwając, co się święci, postawiły na nogi kilkuset policjantów.

Było spokojnie, ale bardzo głośno. 20 tysięcy gardeł zgodnie domagało się dymisji Ferenca Gyurcsanya - szefa rządu, który przyznał się, że okłamał ludzi, by wygrać wybory. Gdy na trybunę wdrapywali się kolejni liderzy demonstracji, wykrzykujący antyrządowe hasła, co chwilę słychać było gromkie brawa.

Czwarty dzień tego masowego protestu z zimną krwią obserwowały setki policjantów. Część z nich w okolicach parlamentu, część pod budynkiem Zgromadzenia Narodowego, a oddziały sił prewencyjnych - pod siedzibą państwowej telewizji.

Tym razem jednak obyło się bez policyjnych pałek, szarpania i powalania na ziemię przeciwników premiera-kłamcy. Czwarta z kolei demonstracja przypominała raczej wielki piknik z ciepłymi posiłkami i napojami niż wcześniejsze krwawe zamieszki, po których Budapeszt ciągle wygląda, jakby nawiedził go huragan. Burmistrz miasta już załamuje ręce - na odnowienie węgierskiej stolicy potrzeba będzie 100 mln forintów, czyli ok. 1,5 mln złotych.

A demonstranci nie zamierzają się poddać. Już wystąpili do władz miasta o zgodę na prowadzenie pokojowego protestu do 29 września. Dwa dni później Węgrzy pójdą do urn, by oddać swój głos w wyborach samorządowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj