Japońska prasa nie oszczędza pani Abe. Według niej, znana jest ona z tego, że potrafi ostro zabalować. Widziano ją pijącą sake w kilku tokijskich pubach. Jest także znana z wygłupów w lokalnym radiu. Często bierze udział w programach i gdy słuchacze do niej dzwonią, przedstawia się jako "Akky".
Taka żona może zaszokować konserwatywnych Japończyków, a nowy premier jest przecież znany właśnie z nominacji konserwatystów. Dlatego teraz pewnie codziennie biegnie do świątyni złożyć ofiarę, żeby do przyszłorocznych wyborów jego żona nie oddawała się uciechom tak bardzo, by wściekli wyborcy nie skreślili go z polityki.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
