Najbardziej poszukiwany terrorysta świata Osama bin Laden nie żyje. Nie zabiła go kula amerykańskich żonierzy, lecz tyfus. Umarł w zeszłym miesiącu w Pakistanie - donosi francuski dziennik "L'Est Republicain".
Gazeta publikuje kopię poufnego raportu francuskiego wywiadu wojskowego. Wynika jednak z niego, że szpiedzy nie mają żadnych dowodów na śmierć bin Ladena. Twierdzą jedynie, że o tym, iż szef Al-Kaidy nie żyje, przekonane są saudyjskie służby specjalne.
Raport został przekazany dwa dni temu prezydentowi Francji Jacques'owi Chiracowi. Ten jednak nie potwierdził rewelacji o śmierci Osamy. Również rząd USA nie zdradził, czy terrorysta faktycznie nie żyje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|