Dziennik Gazeta Prawana logo

Mordercze burze i ulewy w USA

12 października 2007, 13:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niespotykane ulewy i potężne wichury szaleją w Stanach. W niektórych miejscach Arkansas i Missouri spadło aż 250 litrów wody na metr kwadratowy. Rzeki występują z koryt. Ostatniej nocy zginęło 7 osób. Wiele jest rannych i zaginionych.

Ojciec z roczną córeczką nie zdołali sie wydostać z ciężarówki, gdy międzystanową autostradę zabierała woda. Wpadli do rwącej rzeki w stanie Kentucky. Oboje zginęli. Dwie kobiety zmyła woda, gdy próbowały przedostać się na druga stronę potoku. Utopiły się. Inną woda zmyła z drogi razem z samochodem. Żywioł rzucił nią w barierę ochronną - także zginęła. Kobietę uciekającą łódką przez rzekę trafił piorun - śmierć na miejscu.

W stanie Missouri szalały ostatniej nocy dwie trąby powietrzne. Kompletnie rozwaliły sto domów. Za to w Kentucky władze ewakuowały stu mieszkańców jednego z osiedli Louisville. Ich domy w każdej chwili może zabrać woda. Pod miastem całkowicie zalana jest międzystanowa autostrada.

I to wszystko efekt burz, wiatru i ulew. To jeszcze nie tornada. A zabijają.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj