Benedykt XVI chce zażegnać konflikt z muzułmanami. Przyjmie dziś na audiencji w Castel Gandolfo ambasadorów krajów muzułmańskich i grupę duchowych przywódców islamu. Ma nadzieję, że rozmowa twarzą w twarz z wyznawcami Mahometa coś zmieni.
To spotkanie to tylko element prawdziwej ofensywy dyplomatycznej Watykanu. Po papieskim przemówieniu w Ratyzbonie, które zawierało fragmenty krytykujące islam, przywódcy religijni większości państw muzułmańskich zaczęli domagać się od papieża przeprosin. Były akty przemocy: na Bliskim Wschodzie muzułmanie podpalili kilka chrześcijańskich kościołów, a w Somalii zastrzelili włoską zakonnicę.
Ojciec Święty, by powstrzymać rosnącą nienawiść, po raz kolejny powie, że nie chciał obrazić muzułmanów. Miejmy nadzieję, że mu uwierzą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|