Dziennik Gazeta Prawana logo

Niewidzialny samolot trafi do lamusa

12 października 2007, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
F-117, kanciasty samolot niewidoczny dla radarów, tym razem zniknie na dobre. Bo amerykańskie wojsko chce odesłać ten szturmowiec na emeryturę.

Samolotu na pewno nie będą miło wspominać dyktatorzy. Bo to właśnie "Nocne Jastrzębie" rozpoczynały atak wojsk amerykańskich w Serbii, Bośni, Iraku czy Afganistanie. Bombardowały stacje radarowe i stanowiska obrony przeciwlotniczej, by normalne samoloty mogły niezagrożone panować nad niebem przeciwnika.

Teraz jednak nadszedł koniec pięknej, 25-letniej służby tej maszyny. Bo do służby wchodzą nowe samoloty, także niewidoczne dla radarów, ale szybsze, nowocześniejsze i bardziej śmiercionośne.

A F-117 to był prawdziwy przełom w lotnictwie. Jego specjalne kanciaste kształty sprawiały, że radary nie były w stanie go wykryć. Dlatego te samoloty doskonale się sprawdzały w lotach zwiadowczych, czy w pierwszej fali ataków. Miały jednak kilka wad. Nie nadawały się do walk powietrznych, bo były za wolne i mało zwrotne.

Ich miejsce zajmie teraz F-22 Raptor. To już prawdziwy cud techniki, który może nie tylko bombardować cele naziemne, ale także bez problemu niszczyć wrogie samoloty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj