Dziennik Gazeta Prawana logo

George Bush złapał w Wietnamie gumę

12 października 2007, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Air Force One, samolot prezydenta USA, stracił powietrze w sześciu kołach i lądując w wietnamskim mieście Ho Chi Minha, solidnie grzmotnął o ziemię. Nikomu nic się nie stało, ale George Bush w dalszą podróż po Azji ruszy innym samolotem. Cóż, gumę łapią nawet prezydenci.
Zawiniły hamulce. Układ hydrauliczny zablokował się, a opony bardzo rozgrzały. Wtedy włączył się system bezpieczeństwa, który spuścił powietrze z opon, by te nie eksplodowały. Tak więc boeing 747-200B, którym podróżuje głowa amerykańskiego państwa, wylądował na kompletnie sflaczałych oponach.

O wiele bardziej niebezpieczne jest jednak dopuścić do eksplozji opony. Jej fragmenty, ciśnięte z dużą mocą, mogłyby przedziurawić kadłub, a nawet zbiorniki paliwa na skrzydłach. Tak w lipcu 2000 roku rozbił się concorde, najszybszy na świecie samolot pasażerski.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj