Donald Trump postawił sprawę jasno: spodziewa się bombardowania Iranu. W wywiadzie dla telewizji CNBC prezydent USA ogłosił, że zawieszenie broni kończy się w środowy wieczór. Amerykańskie siły są gotowe do działania, a Trump przekonuje, że siła to jedyny język, który rozumie Teheran. Mimo agresywnej retoryki, prezydent deklaruje chęć zawarcia "najlepszego porozumienia", podkreślając, że Irańczycy nie mają innego wyjścia, jak tylko negocjować.
Blokada portów dusi irańską gospodarkę
Waszyngton od 13 kwietnia 2026 roku stosuje drastyczną metodę nacisku – blokadę portów w Zatoce Perskiej i Omańskiej. Skutki są dla Iranu bolesne:
- Odcięcie dochodów: Przez blokowane obszary przechodzi 90 proc. irańskiego handlu.
- Straty w ropie: Sama wyspa Karg obsługuje eksport warty 139 mln dolarów dziennie, który teraz stoi w miejscu.
- Reżim traci codziennie dziesiątki milionów dolarów z eksportu petrochemikaliów i metali.
- Irańskie zbiorniki na ropę zapełnią się całkowicie w ciągu 13 dni. Po tym terminie Iran musi zamknąć odwierty, co może trwale uszkodzić złoża.
Ameryka ma tylko trzy tygodnie
Dr Randa Slim z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa studzi jednak wojenny zapał Białego Domu. Jej zdaniem to Waszyngton ustąpi pierwszy. Iran od dekad żyje pod sankcjami i nauczył się je omijać. Teheran może przeciągać ten konflikt jeszcze przez trzy miesiące. Tymczasem Trump ma "najwyżej trzy tygodnie". Amerykańska gospodarka już reaguje na napięcia.
Rosnące koszty paliw uderzają w portfele amerykańskich konsumentów. Tylko 37 proc. Amerykanów popiera sposób prowadzenia tej wojny. Niezadowolenie z gospodarki i konfliktu spycha poparcie dla Trumpa na rekordowo niski poziom (63 proc. negatywnych ocen). Jeśli wojna nie skończy się szybko, Republikanie przegrają listopadowe wybory do Kongresu.
Gospodarka Iranu weszła w fazę stagflacji
Mimo że reżim może grać na zwłokę, sytuacja zwykłych Irańczyków jest dramatyczna. Gospodarka kraju weszła w fazę stagflacji. Inflacja wynosi niemal 48 proc., a rząd emituje banknoty o gigantycznych nominałach, które mają znikomą wartość. Całkowite straty wojenne Iranu szacuje się na 270 mld dolarów, co stanowi ponad połowę PKB tego kraju.
ZEA szukają ratunku, Pakistan chce zapobiec eskalacji konfliktu
W konflikcie biorą udział także sąsiedzi. Zjednoczone Emiraty Arabskie już szukają u Amerykanów ratunku finansowego, obawiając się skutków blokady. Z kolei Pakistan próbuje mediować, by zapobiec eskalacji. Iran wykorzystuje blokadę cieśniny Ormuz jako kartę przetargową, wiedząc, że destabilizacja światowych dostaw ropy boli kraje Zatoki mocniej niż jego samego.