Mimo że kościoły ortodoksyjne są autonomiczne i nie mają zwierzchnika, to patriarcha Konstantynopola jest uważany za duchowego przywódcę prawosławia. Właśnie dlatego spotkanie papieża z Bartłomiejem I może mieć wielkie znaczenie dla dialogu ekumenicznego katolików z Cerkwią.
"Od 1054 r. jesteśmy podzieleni. Ponieważ to już tak długo trwa, odczuwamy pilną potrzebę dialogu, który doprowadzi do zjednoczenia naszych Kościołów" - powiedział w wywiadzie dla Katolickiej Agencji Informacyjnej rzecznik patriarchatu konstantynopolitańskiego, ksiądz Dositeos Anagnostopoulos.
"Wielką pomocą w tej rozmowie będzie to, że Bartłomiej I doskonale zna teologię zachodnią; studiował m.in. na Zachodzie, zna tę kulturę i znakomicie porozumiewa się z
zachodnimi chrześcijanami. Ale nie spodziewajmy się, by na tym spotkaniu w Turcji zostały załatwione jakieś problemy doktrynalne" - mówi w rozmowie z DZIENNIKIEM ksiądz profesor
Wacław Hryniewicz, kierownik Katedry Teologii Prawosławnej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.