Nowy gabinet Magyara
Lider zwycięskiego ugrupowania, Peter Magyar, poinformował o postępach w formowaniu gabinetu, zapowiadając przedstawienie pełnego składu rządu jeszcze w bieżącym tygodniu. Zwycięzca kwietniowych wyborów wskazał, że pierwsze posiedzenie parlamentu może zostać zwołane w okolicach 9–10 maja, o ile prezydent Tamás Sulyok - określony przez Magyara mianem "marionetki Orbána" – nie podejmie kroków blokujących.
Jednocześnie Magyar postawił twarde żądania personalne. Do końca maja ze stanowiskami mają pożegnać się prezydent oraz prezes Trybunału Konstytucyjnego.
Kierowanie polityką zagraniczną przypadnie Anicie Orban. Ministerstwem Finansów zajmie się Andras Karman. Istvan Kapitany przejmie Ministerstwo Gospodarki i Energii, Ministerstwem Obrony Narodowej pokieruje Romulus Rusin-Szendi. Ministrem zdrowia będzie Zsolt Hegedus, ministrem środowiska za to László Gajdos, szefem resortu rolnictwa Szabolcs Bóna.
Lider Tiszy stwierdził m.in., że niepokój wzbudzają rządowe dane dotyczące budżetu. Z szafy Viktora Orbána wypadnie mnóstwo trupów, a może nawet całe cmentarze - powiedział. Zadeklarował, że upubliczni tak dużo informacji, jak będzie to możliwe.
Wybory na Węgrzech
W wyborach przeprowadzonych 12 kwietnia nastąpił polityczny przełom. Centroprawicowe ugrupowanie TISZA przejęło władzę na Węgrzech, zdobywając 141 miejsc w 199-osobowym parlamencie. Sukces ten przypieczętowała wyjątkowo wysoka frekwencja, która wyniosła niemal 79 proc.. Dotychczasowy obóz rządzący (Fidesz i KDNP) musiał uznać wyższość rywali, uzyskując jedynie 52 mandaty, natomiast skrajnie prawicowa formacja Nasza Ojczyzna wprowadziła do izby sześciu przedstawicieli.
Dla TISZY, składającej się w większości z działaczy o nikłym doświadczeniu politycznym, wyzwaniem będzie eliminacja wpływów Fideszu w instytucjach państwa, w tym w wymiarze sprawiedliwości, organach ścigania, instytucjach kontrolnych i mediach publicznych - ocenił w swojej analizie Jakub Pieńkowski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
TISZA podczas kampanii pozostawała zachowawcza w kwestiach międzynarodowych, deklarując chęć współpracy z USA, w NATO i UE oraz dystansując się wobec Ukrainy. Przejęcie rządów przez tę partię najpewniej spowoduje jednak zmianę międzynarodowej orientacji Węgier. Magyar zapowiedział w szczególności odstąpienie od wymierzonej w UE polityki Orbána i odbudowę wiarygodności kraju w ramach Unii i NATO. Planuje przeprowadzenie reform przywracających praworządność, co ma Węgrom pozwolić na uzyskanie zablokowanych nawet 10 mld euro środków europejskich - dodał ekspert.