Skorpion przyjechał z transportem spodni z Chin - ustalił personel sklepu. Ukąszona kobieta spędziła pięć dni w szpitalu. Na szczęście okazało się, że jad tego skorpiona nie jest śmiertelny.
Para dżinsów przybyła do Nago z hurtowni w innym mieście. Nie wiadomo, w jaki sposób skorpion dostał się do paczki ze spodniami i czy nie miał towarzystwa.