Dziennik Gazeta Prawana logo

Spalił drogocenny obraz, bo przestraszył się policji

12 października 2007, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W RPA poszło z dymem 325 tysięcy euro. Dokładnie tyle wart był obraz południowoafrykańskiego malarza Hendrika Pierneefa, który został spalony przez złodzieja. Dlaczego? Bo rabuś przestraszył się mundurowych.

Mężczyzna wyciął obraz "U Złotych Wrót" z ram podczas jednej z wystaw Pierneefa w Johanesburgu. Policja odnalazła złodzieja po kilku dniach, jednak obrazu nie uratowała. Rabuś spalił dzieło, bo nie mógł znaleźć kupca, a bał się, że mundurowi przyłapią go ze skradzionym eksponatem.

Teraz mężczyzna nie ma ani obrazu, ani pieniędzy i jeszcze dodatkowo odpowie za zniszczenie wartościowego przedmiotu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj