Abramowicz nie chce już rządzić Czukotką, bo, jak sam twierdzi, zrobił to, co miał do zrobienia. I teraz Czukczom żyje się o wiele lepiej niż przed jego rządami. Czas znaleźć kogoś, kto będzie kontynuował jego prace.
A co Abramowicz zrobił w kraju o powierzchni Francji, ale na terenie którego mieszka 55 tys. ludzi? Przede wszystkim budował nowe domy, lotniska, przebudowywał miasta, a dzieciom fundował najlepsze szkoły na świecie. Pod warunkiem, że po ich skończeniu wrócą na Czukotkę.
Złośliwi mówią, że Abramowicz zwyczajnie się przestraszył. Po tym jak inny oligarcha, Michaił Chodorkowski, trafił do łagru, a byłego szpiega Aleksandra Litwinienkę otruto polonem, zdecydował się wycofać z rosyjskiej polityki. Bo on, jako człowiek rozsądny, woli żyć długo i szczęśliwie.