Izraelski dziennik utrzymuje, że broń przewieziono z Egiptu do Izraela przez przejście graniczne Kerem Shalom. Transport był pod stałą kontrolą izraelskich urzędników
ministerstwa obrony i wojskowych. Następnie cztery ciężarówki przekroczyły granicę z palestyńską Strefą Gazy w okolicy Karni. Tam transport znalazł się już pod opieką al-Fatah.
Okazuje się, że Izrael wspomaga al-Fatah w walce z drugą antyizraelską organizacją, zbrojnymi siłami Hamasu. Starsi rangą dowódcy al-Fatah narzekali, że w starciach z konkurencyjną
organizacją wypadają słabo i ciągle przegrywają. Więc Izrael postanowił interweniować.
Decyzję o dozbrajaniu al-Fatah Izrael podjął wspólnie z Amerykanami i Egiptem. Ostatecznie zapadła ona w czasie spotkania premiera Izraela, Ehouda Olmerta, z Mahmoudem Abbasem, przewodniczącym
Organizacji Wyzwolenia Palestyny, 24 grudnia tego roku.