Dziennik Gazeta Prawana logo

W zamachu bombowym na Sri Lance zginęły 4 osoby

12 października 2007, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tamilskie Tygrysy znów dają o sobie znać. W zamachu terrorystycznym na Sri Lance zabito cztery osoby. Bomba wybuchła w autobusie. To był odwet Tygrysów za ataki armii rządowej na ich pozycje.

W mieście Nittambuwa, w zachodniej Sri Lance, bomba wybuchła w godzinach największego tłoku - w autobusie było 80 osób. Pojazd stanął w płomieniach. Cztery osoby zginęły.

Ten atak jest odwetem Tamilskich Tygrysów za to, że armia rządowa ostatnio ostrzelała z artylerii ich pozycje. Rząd zapowiedział wypędzenie rewolucjonistów z ich kryjówek w dżungli i górach.

Walki na Sri Lance trwają od 1983 roku. W ciągu ostatniego roku na wyspie zginęły ponad 3 tysiące osób w samobójczych atakach rebeliantów. Tamilskie Tygrysy walczą z władzą o własne państwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj