Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie karmią dzieci myszami

12 października 2007, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W stołówce szkoły podstawowej w Oak Ridge, w stanie Tennessee, podano na obiad myszy. Kawałki małych, szarych stworzonek dostały się na uczniowskie talerze wraz z fasolką. Co prawda nikt nie zachorował, ale sporo osób dostało nudności na tę wstrząsającą wieść.

Spośród 206 uczniów myszy zdążyła zjeść ponad setka dzieci. Dopiero po obiedzie nauczyciele stwierdzili, że coś jest nie tak z jedzeniem. W puszkach fasolki z sosem pomidorowym znalazły się łapki, ogonki i inne mysie części ciała. Były one jednak tak rozdrobnione, że ciężko je było odróżnić od reszty jedzenia. Po wykryciu "niespodzianki", wszystkie nieotwarte jeszcze puszki trafiły do kosza, a maluchy do lekarza.

Zjedzenie myszy na szczęście nikomu nie zaszkodziło. Sprawą zajęło się jednak Ministerstwo Rolnictwa. Pod lupę weźmie firmę dostarczającą jedzenie do tej i 419 innych szkół w USA. Sprawdzić trzeba będzie cały cykl produkcyjny, by ustalić, jakim sposobem do puszkowanych warzyw dostały się zwierzęta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj