Internet to kopalnia informacji. Nawet dla terrorystów. Bo ci, korzystając z dokładnych satelitarnych zdjęć, planują ataki na posterunki NATO w Afganistanie. Brytyjscy żołnierze znaleźli właśnie zdjęcia natowskich obozów wydrukowane z internetu, gdy przeczesywali domy bandytów.
Na zdjęciach były dokładnie zaznaczone namioty, w których śpią żołnierze, składy broni, czy posterunki. Wszystko jak na dłoni. I o wiele dokładniej, niż gdyby talibowie obserwowali bazy przez lornetki. A potem terroryści ostrzeliwują posterunki z moździerzy i wyrzutni rakiet. Dzięki zdjęciom wiedzą, gdzie celować.
Wojsko nie ma jak powstrzymać firm, które udostępniają mapy. Bo przecież żołnierze co chwila przenoszą posterunki. I trzeba by zakazać publikowania zdjęć z całego Afganistanu. Angielscy żołnierze grożą jednak firmom, że jeśli zostaną ranni przez zdjęcia, które wykorzystują terroryści, to wytoczą im procesy i zażądają wysokich odszkodowań.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|