Dziennikarze i wszyscy cywile zatrudnieni przez amerykańskie wojsko będą odpowiadać przed sądami wojskowymi - donosi "Washington Post". Wprowadzony tylnymi drzwiami zapis do ustawy budżetowej zapewnia wojsku pełną kontrolę nad wszystkimi obywatelami.
Zapis o odpowiedzialności dziennikarzy i cywili przed sądami wojskowymi wszedł do ustawy o budżecie na 2007 rok. Prezydent George W. Bush podpisał projekt senatora Lindsey Grahama.
"Do tej pory mieliśmy podwójny standard sądzenia, zmieniony przepis pozwoli dowódcom w pełni kontrolować to, w jaki sposób zachowują się ludzie reprezentujący nasz kraj poza granicami USA" - tłumaczył senator Graham.
Kontrowersyjny zapis spotkał się z krytyką konstytucjonalistów, ponieważ cywile w sądach wojskowych wyłączeni będą z normalnej procedury sądowej. O ich losie decydować będą wyłącznie wojskowi. Do tej pory było to możliwe wyłącznie na wojnie. Działania w Iraku i Afganistanie wojną - oficjalnie, według rządu - nie są.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|