Dziennik Gazeta Prawana logo

W Danii nie można truć myszy

12 października 2007, 15:08
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W duńskim parlamencie Partia Zwierząt jest dopiero od trzech miesięcy. Ale już udało się jej przekonać posłów do pierwszej ustawy chroniącej zwierzęta. Dzięki niej nikt nie będzie mógł używać... trucizny na myszy.

Obrońcy praw zwierząt argumentują, że trutki są nieludzkie. Co więc w zamian? Pułapki, które nie zabiją myszy, dzięki czemu gryzonie będzie można później uwolnić.

Partia Zwierząt jest dumna ze swojej ustawy. Parlamentarzyści trochę mniej. Budynek duńskiego sejmu mieści się bowiem w średniowiecznej części miasta, która cały czas boryka się z problemem gryzoni i robactwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj