Dziennik Gazeta Prawana logo

Zła pogoda przyczyną katastrofy samolotu

12 października 2007, 15:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Znane już są przyczyny katastrofy indonezyjskiego samolotu linii AdamAir. Samolot spadł do morza, bo była fatalna pogoda - twierdzą indonezyjskie władze. Maszyna raczej nie wybuchła w powietrzu.

Samolot linii Adam Air ze 102 osobami na pokładzie zaginął przed ponad dwoma tygodniami. Leciał z Jawy do Manado na wyspie Celebes. Przez ponad dziewięć dni bezskutecznie poszukiwano maszyny. Wreszcie tydzień temu znaleziono pływającą część kadłuba, potem kolejne elementy na plażach lub w pobliżu brzegów na wschodzie Celebesu.

Według władz, to prawdopodobnie silne wiatry i ulewne deszcze spowodowały, że maszyna nagle spadła do morza. Uderzenie w fale albo też ciśnienie w głębinach rozsadziło ją na wiele części. Nic nie wskazuje, by maszyna eksplodowała w powietrzu. Dowodem na to jest brak jakichkolwiek podpaleń.

Nadal nie odnaleziono głównych elementów kadłuba ani nawet jednego ciała ze 102 osób na pokładzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj