Były zastępca komendanta żandarmerii i jeden z dowódców sił paramilitarnych w Foczy jeszcze w zeszłym roku twierdził, że jest niewinny. Jednak w ramach ugody z prokuraturą zgodził się przyznać do części zarzutów w zamian za wycofanie kilku innych. Prokurator chce, żeby Serb trafił na 15 lat do więzienia.
Po zajęciu w 1992 roku Foczy, położonej 70 km od Sarajewa, żandarmeria bośniackich Serbów aresztowała setki Muzułmanów i Chorwatów. Uwięziła też wiele kobiet, zamykając je w domach publicznych, z których "korzystały" serbskie oddziały.
"Ofiary żyły w ciągłym strachu. Niektóre z wykorzystywanych seksualnie popełniły samobójstwo, inne popadły w apatię, jak to się zdarza podczas depresji" - napisano w oskarżeniu. Zelenović kilka lat ukrywał się w Rosji. W 2005 roku aresztowano go na Syberii za posługiwanie się fałszywym paszportem.