Dziennik Gazeta Prawana logo

Zadziorny Amerykanin od lat nie płaci podatków

12 października 2007, 15:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Są Amerykanie, którzy nie płacą podatków. Robią wszystko, by nie oddać fiskusowi ani grosza. Ed Brown nie zapłacił państwu ani centa od dziesięciu lat. I wcale nie zamierza tego zmieniać.

Znak przy wjeździe na posesję państwa Brown ostrzega przed wysokimi karami, a nawet dożywociem zakończonym śmiercią w więzieniu. Za co? Za sam wjazd na jej teren. Dotyczy to zwłaszcza pracowników instytucji państwowych... z wyłączeniem listonoszy.

Rodzina Brown nie płaci podatków już od dekady. By bronić się przed poborcami, Ed Brown zamienił posiadłość w twierdzę. Ma swoją wodę i prąd z paneli słonecznych. Gdy rozmawiał z dziennikarzami, wejście do domu zostało zablokowane traktorem.

Brown twierdzi, że nie ma broni, ale ostrzega, że będzie walczył, jeśli policja zdecyduje się wtargnąć siłą. "Jeśli ja albo moja żona zostaniemy zabici lub uwięzieni, inni będą nas bronić" - ostrzega krewki Amerykanin.

I faktycznie - Brownowie mają w społeczeństwie spore poparcie. Ich zwolennicy nawet rozbili namiot tuż przy wjeździe na posesję krnąbrnych Amerykanów. Ale policja uspokaja - konfrontacji siłowej nie będzie. Mundurowi chcą negocjować z panem Brown. Słownie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj