Dziennik Gazeta Prawana logo

Kradną wino i motocykle, które wypadły ze statku

12 października 2007, 15:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dziesiątki ludzi okradają kontenery, które wypadły ze statku i wylądowały na plażach Anglii. Ludzie zabierają wielkie beczki wina i odjeżdżają na nowych motocyklach.

Kontenerowiec "Napoli" z urwaną rufą osiadł na mieliźnie w pobliżu Lym Bay w Anglii. Z jego pokładu fale zmyły już część z 2,5 tysiąca kontenerów. Niektóre z nich dryfują po falach i zagrażają innym statkom. Około 60 morze wyrzuciło na brzeg.

Brytyjczycy skrzętnie korzystają z okazji i zabierają to, co morze im dało. Wytaczają z metalowych skrzyń olbrzymie beczki z winem i nowoczesne motocykle. Policja stara się zatrzymać kradzieże. Mundurowi apelują, żeby ludzie oddali zagrabione rzeczy.

Angielskiemu wybrzeżu zagraża katastrofa ekologiczna. W 2,5 tys. kontenerów, które jeszcze trzymają się na statku, są różne środki chemiczne: szampony, odżywki, perfumy, chemia przemysłowa, a nawet pestycydy. Ze statku wyciekło też 200 ton ropy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj