Dziennik Gazeta Prawana logo

Segregacja w autobusach: panowie z przodu, panie do tyłu

12 października 2007, 15:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Grupa kobiet z Izraela protestuje przed Sądem Najwyższym. Domagają się zniesienia przepisu o segregacji płci w autobusach miejskich. Gdy trasa biegnie przez dzielnice ortodoksyjnych żydów, kierowcy każą kobietom siadać z tyłu, z dala od mężczyzn.

Część wyznawców judaizmu nie uznaje publicznego kontaktu między mężczyznami a kobietami. Władze poszły im niedawno na rękę i w finansowanej z budżetu komunikacji miejskiej wprowadziły segregację płci.

Co ciekawe, izraelskim kobietom, które chcą zniesienia przepisu, przewodzi właśnie ortodoksyjna żydówka, amerykańska pisarka Naomi Ragen.

"Nie chcemy, żeby Izrael stał się państwem, w którym traktuje się kobiety jak w Afganistanie za czasów rządów talibów" - mówi Ragen. Niedawno sama padła ofiarą przepisu. Wywołała sporą kłótnię, gdy postawiła się tradycyjnie ubranemu mężczyźnie, który kazał jej przesiąść się na tył pojazdu. Jej koleżankę z tego samego powodu uderzono w twarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj