Dziennik Gazeta Prawana logo

Gates usłyszał w Bukareszcie, że piraci są OK

12 października 2007, 15:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piraci są przydatni - taką dość zaskakującą opinię usłyszał w Rumunii Bill Gates, szef Microsoftu. Co więcej, jej autorem jest prezydent Rumunii Traian Basescu. Przywódca stwierdził, że dzięki piratom młode pokolenia odkryły świat komputerów, a w Rumunii zaczęła się rozwijać technologia informatyczna.

Bill Gates, szef Microsoftu, największego światowego producenta oprogramowania, przyjechał do Bukaresztu, aby otworzyć nowe centrum jego firmy, które da zatrudnienie 600 osobom. Przyjęto go bardzo honorowo - na oficjalnym spotkaniu pojawił się nawet prezydent Basescu.

Jednak jego wypowiedź wprawiła Gatesa w osłupienie. "Piractwo pomogło Rumunom w zwiększeniu ich kreatywności w dziedzinie przemysłu informatycznego" - tłumaczył Basescu ku widocznemu zdziwieniu komputerowego potentata.

Szczere wyznanie prezydenta poszło w rumuński eter. Sam Gates nie chciał go komentować.

Według ekspertów, 70 proc. oprogramowania komputerowego używanego w Rumunii jest nielegalnego pochodzenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj