Dziennik Gazeta Prawana logo

Kampania reklamowa kreskówki zablokowała Boston

12 października 2007, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zamknięte dwa mosty, autostrada, zablokowany ruch na rzece Charles i antyterroryści postawieni na nogi. Wszystko z powodu podejrzanych, migających urządzeń znalezionych w kilku punktach Bostonu. Okazały się one... reklamą filmu animowanego.

Pierwsze urządzenie odnaleziono na przystanku autobusu i metra. Później policja odebrała jeszcze kilka telefonów od mieszkańców, których zaniepokoiły paczki z migającym rysunkiem umieszczone w różnych punktach miasta. Jak twierdzili świadkowie, z niektórych wystawały kable elektryczne. "To może być bomba" - alarmowali policję.

Na miejsce wysłano brygadę antyterrorystyczną i zamknięto mosty oraz autostrady. Dopiero wówczas okazało się, że migające obiekty reklamowały nową serię kreskówki "Aqua Teen Hunger Force". A świetlne sylwetki na nich to postacie z filmu.

Policja aresztowała 29-letniego Petera Berdovsky'ego i Sean'a Stevensa, którym zlecono rozmieszczenie niefortunnych reklam. Sąd jednak uznał, że nie są winni wywołania paniki w mieście.

Firma producenta przeprosiła mieszkańców Bostonu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj