Kolejny polski żołnierz nie żyje, trzech innych jest rannych. Ich opancerzony hummer wpadł na minę ukrytą przy drodze. Takie zbrodnie terroryści kręcą i umieszczają w sieci jako swoisty "materiał reklamowy".
Poniższe filmy kręcone w Iraku w ostatnich miesiącach pokazują ataki podobne do tego, w którym zginął nasz żołnierz. Przydrożna bomba, opancerzony hummer... wybuch. Wszystko utrzymane w
patriotycznej poetyce chwalącej "bohaterski czyn" zwykłych morderców.
Atak uchwycony ze strony ofiar.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|