Prezydent Francji Jacques Chirac przyznał w wywiadzie telewizyjnym, że nie może doczekać się końca politycznej kariery. W maju tego roku skończy się druga sześcioletnia kadencja 74-letniego przywódcy.
Wybory prezydenckie we Francji w 2007 roku odbędą się w niedzielę, 22 kwietnia. Mandat prezydenta Chiraca wygasa dokładnie 16 maja o północy. Tej daty polityk-senior czeka z utęsknieniem. "Choć będe tęsknił, poradzę sobie - już nie jako polityk, a zwykły obywatel" - przyznał Jacques Chirac. "Jestem ostatnią osobą, która chciałaby żyć przeszłością" - dodał.
Dyskusja o jego przyszłości politycznej toczyć się będzie do czasu, aż oficjalnie potwierdzi lub zaprzeczy temu, czy chce kandydować na trzecią kadencję. Główni kandydaci na jego następców - Nicolas Sarkozy, obecny minister spraw wewnętrznych i Ségnolène Royal, kandydatka francuskiej Partii Socjalistycznej - w sondażach idą łeb w łeb.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|