Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyplomaci ranni w ataku na Sri Lance

12 października 2007, 15:58
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Włoski i niemiecki ambasador zostali ranni w zamachu na Sri Lance. Terroryści ostrzelali śmigłowiec, którym lecieli dyplomaci.

Podchodzącą do lądowania maszynę ostrzelali członkowie Tygrysów Tamilskich, organizacji od lat walczącej o wyzwolenie Sri Lanki. Oprócz ambasadorów ranni zostali policjanci i załoga helikoptera.

Straty mogłby być znacznie większe, bo w dwóch śmigłowcach, które miały lądować chwilę potem, byli dyplomaci Kanady, Francji, Japonii i Wielkiej Brytanii. Na szczęście maszyny zdążyły uciec. Grupa leciała na spotkanie w sprawie rozwoju Sri Lanki.

Wojna domowa, która trwa na Sri Lance od 20 lat, pochłonęła już 65 tysięcy ofiar.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj