Dziennik Gazeta Prawana logo

Na Australię spadł metr lodu

12 października 2007, 15:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Najstarsi Australijczycy nie pamiętają burzy z takim gradem. Canberrę nawiedziła ulewa, która zostawiła po sobie metrową warstwę lodu. Wiele firm i instytucji zamknęło swe podwoje z powodu zniszczeń i zagrożenia powodzią.

W stolicy Australii, gdzie obecnie jest lato, ulice wyglądają jak po zimowej zamieci - leżą na nich setki ton wodnego szkliwa. Na drogi wyruszyły traktory, by zepchnąć grubą warstwę gradu.

W niektórych częściach Canberry, także w centrum biznesowym, zalega metrowa warstwa lodu. Zamknięto firmy, nie działa centrum handlowe. Grad zniszczył ponad 60 budynków, a władze obawiają się, że jeśli lód będzie szybko topniał, to mieszkańcy będą mieli kolejny kłopot - powódź.

Burza jest tym bardziej zaskakująca, że od sześciu lat Australia ma bardzo suche lata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj