Dziennik Gazeta Prawana logo

Surowe kary dla rodziców za unikanie wywiadówek

13 października 2007, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zapłacą równowartość blisko dwóch i pół tysiąca zł, a nawet stracą rodzicielskie prawa - takie ostre kary spotkają rodziców, którzy nie przychodzą na wywiadówki. Przewiduje je projekt ustawy, zgłoszony przez rumuński związek nauczycieli.

Rumuńscy nauczyciele chcą, żeby obecność rodziców na klasowych wywiadówkach była obowiązkowa. Powód? Za mało interesują się tym, jak uczą się i co porabiają w szkole ich pociechy. Poza tym, nauczyciele narzekają, że wielu rodziców wyjeżdża do pracy za granicę i zostawia swoje dzieci bez opieki na długi czas. A te czują się bezkarne, stają się niegrzeczne i nie przykładają się do nauki.

Żeby rozwiązać ten problem, rumuńscy wychowawcy wytoczyli najcięższe działa. Chcą, żeby już za dwukrotną nieusprawiedliwioną nieobecność na wywiadówce rodzice płacili karę. I to nie małą - równowartość dwóch i pół tysiąca zł! Na tym nie koniec. Jeśli rodzice regularnie nie będą przychodzić na wywiadówi, mogą nawet stracić prawo do opieki nad dzieckiem.

Swoje pomysły pedagodzy umieścili w projekcie ustawy, którą związek nauczycieli wysłał do rumuńskiego ministerstwa edukacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj