Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijana kowbojka sparaliżowała ruch w mieście

13 października 2007, 14:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dowiodła, że Amerykanie wciąż mają kowbojską fantazję. Pewna kobieta z Sylvanii, w Alabamie, pędziła na koniu główną ulicą miasteczka, slalomem omijając samochody. Gdy dogoniła ją policja, okazało się, że kobieta za dużo wypiła. Nie wiadomo, czy funkcjonariusze odebrali jej prawo jazdy...

Melissa Byrum York, nie przejmując się samochodami, jechała ulicami, paraliżując ruch. Przerażeni kierowcy, nie chcąc potrącić zwierzaka, zjeżdżali na boki jezdni. Wreszcie kobietą zainteresowali się policjanci.

Ta jednak pokazała, że prawdziwy kowboj tak łatwo nie da się zatrzymać. Chciała staranować radiowóz. Potem próbowała zeskoczyć z siodła i uciekać pieszo, ale była zbyt pijana. Zaplątała się w strzemiona i spadła.

Policjanci znaleźli przy niej nie tylko kilka butelek whisky, ale porcje marihuany i metaamfetaminy. Melissa trafiła do aresztu. Czeka ją teraz proces. Odpowie za jazdę po pijanemu, napaść na policjanta, posiadanie narkotyków i... znęcanie się nad zwierzętami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj