Niewidzialny, niewyczuwalny węchem gaz rozpełzł się po korytarzach i pokojach hotelu w Lons na południowym-zachodzie Francji. 92 osoby zatruły się czadem, ale do szpitala trzeba było przewieźć na szczęście tylko 15 z nich. Trzy w stanie ciężkim.
Całe szczęście, że ktoś o zaczadzeniu odpowiednio wcześnie doniósł straży pożarnej. Gdyby stało się to później, bilans ofiar mógłby być tragiczny.
Według strażaków, zawiniła instalacja grzewcza hotelu przy głównej ulicy Lons.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|