Dziennik Gazeta Prawana logo

Bandyci paraliżują amerykańskie miasto Spokane

13 października 2007, 14:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Spokane, małe miasteczko niedaleko Waszyngtonu, stało się miejscem spotkań najgroźniejszych amerykańskich gangów. To jedyne takie miejsce w USA, gdzie bandyci z konkurencyjnych gangów pokazują się razem i nie strzelają do siebie.

Najgorzej mają mieszkańcy miasta. Bo gangsterzy szaleją na ulicach, handlują w szkołach narkotykami, a jak ktoś się im sprzeciwi, to ginie. Co prawda, specjalne jednostki policji wyłapują bandytów, ale na ich miejsce od razu przychodzą nowi.

O ich sile świadczy graffiti na wielu budynkach, które są pomazane symbolami gangów, a gdy tylko władze je zamalują, to od razu powstają nowe malowidła. Mieszkańcy mają dosyć terroru gangów. Dlatego błagają burmistrza, by wreszcie wziął przykład z Rudolfa Giulianiego, byłego włodarza Nowego Jorku i tego, co zrobił w Stolicy Świata programem "zero tolerancji". Czyli skończył wreszcie z terrorem bandytów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj