Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Wenezueli grozi USA

13 października 2007, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Prezydent Wenezueli Hugo Chavez idzie w ślady swego przyjaciela, kubańskiego przywódcy Fidela Castro i grozi Stanom Zjednoczonym. Zagroził, że odetnie dostawy ropy naftowej do USA, jeśli kraj ten poprze jakąkolwiek próbę odsunięcia go od władzy.
"Nie można pogodzić wenezuelskiej rewolucji z amerykańskim imperializmem" - oznajmił Chavez. Prezydent uważa, że to Stany Zjednoczone są odpowiedzialne za zorganizowanie w kwietniu 2002 r. zamachu stanu, w wyniku którego odsunięto go na niespełna dwa dni od władzy. Rząd USA zapewnia, że nie ingerował w tamte wydarzenia, choć uznał ówczesnego tymczasowego prezydenta.

"Jeśli dojdzie do ponownego aktu agresji przeciwko nam, nie będzie ani jednej kropli ropy dla Stanów Zjednoczonych" - groził Chavez. Wenezuela jest czwartym największym eksporterem ropy naftowej do
USA.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj