Dziennik Gazeta Prawana logo

Mali Japończycy walczą jak dorośli

13 października 2007, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Japońskie dzieci dobrze wiedzą, co to pot i łzy. Ciężko trenują zapasy od najmłodszych lat. Już w podstawówkach walczą w turniejach i robią wszystko, by pokonać swych przeciwników. A nagrodą dla małego zwycięzcy jest... mały puchar.

Dzieci walczą w tych samych turniejach co dorośli. Wszystko po to, by pokazać, że te pojedynki są traktowane równie poważnie co walki dorosłych. Po to, by dla dzieciaków ten sport stał się czymś ważnym. I na twarzach małych zawodników, widać, że te zapasy to nie zabawa.

Dzieciaki turlają się po matach jak dorośli zawodnicy. Wszystko według zasad prawdziwych zapasów. Stosują dźwignie i wszystkie rzuty, którymi posługują się ich starsi koledzy. A dla zwycięzcy przygotowano puchar, który jest trochę mniejszą kopią nagrody dla dużych zwycięzców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj