Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjskie władze stłumiły protest opozycji

13 października 2007, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wielki wiec, który miał pokazać siłę antykremlowskiej opozycji, okazał się demonstracją siły, ale... Kremla. Rosyjska milicja aresztowała 200 demonstrantów, wśród nich genialnego szachistę Garri Kasparowa, który - po trzech godzinach spędzonych w komisariacie - został zwolniony. Wielu opozycjonistów nie wpuszczono na plac Puszkina, gdzie miał się odbyć protest.

Kasparow był jednym z 200 Rosjan, którzy trafili dziś w ręce moskiewskiej milicji. Cała operacja tłumienia antyputinowskiej demonstracji była doskonale przygotowana. Tysiące funkcjonariuszy ze specjalnych oddziałów do tłumienia zamieszek oraz z oddziałów ministerstwa spraw wewnętrznych otoczyły plac Puszkina, gdzie zgromadzili się protestujący - przeciwnicy prezydenta Władimira Putina.

Do placu nie mogli dotrzeć nawet zwykli mieszkańcy Moskwy czy turyści. Każdy, kto chciał tamtędy przejść, był zawracany. Demonstranci byli zatrzymywani i wrzucani do więziennych autobusów.

Wszystko przez to, że władze nie wydały zgody na demonstrację. Dlatego uznały wiec za nielegalny, buntowniczy i antypaństwowy. Trzeba więc go było ostro i szybko stłumić. Protestujący jednak nie poddali się. Poszli na dalekie przedmieścia Moskwy, gdzie władze łaskawie pozwoliły im protestować. Tyle że tam nie było kamer i dziennikarzy ani zwykłych Rosjan. I ciężko było dotrzeć ze swym przesłaniem

Nic dziwnego, że o wiele więcej ludzi demonstrowało na innym wiecu, proputinowskim, zorganizowanym przez młodzieżówkę. Tam setki osób wiwatowały na cześć rosyjskiego przywódcy, a milicja nawet zachęcała każdego, kto przechodził obok, by dołączył do uroczystości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj