Dziennik Gazeta Prawana logo

Myśliwiec Gripen może latać tylko prosto

13 października 2007, 14:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To miał być jeden z najnowocześniejszych myśliwców na świecie. Polska wybierała między nim a amerykańskim F-16. Teraz okazuje się, że lot myśliwcem Jas-39 Gripen jest bezpieczny, ale tylko pod warunkiem, że maszyna nie skręca i nie przyspiesza. Przyznał to dziś producent maszyny - koncern Saab.

Szwedzka firma podejrzewa, że przyczyną czwartkowego wypadku myśliwca w Czechach było uruchomienie włącznika katapulty przez rozdęty kombinezon przeciw przeciążeniowy pilota. Na szczęście maszyna rozbiła się na bezludnym terenie, a pilot bezpiecznie wylądował na spadochronie.

Po zbadaniu wypadku Saab kazał pilotom, żeby unikali nadmiernych przeciążeń i nie wykonywali maszyną gwałtownych manewrów. Słowem, mają latać prosto...

Szwedzkie wojsko jest zdziwione. "Musimy dokładnie zapoznać się z materiałem i go przeanalizować. Na razie obowiązuje zakaz lotów" - mówi wojskowy rzecznik Simon Rothstein.

Jas-39 Gripen lata między innymi na Węgrzech i w Czechach. Szwedzi chcieli nam sprzedać te maszyny w ramach przetargu na nowe samoloty dla sił powietrznych. Zwyciężył jednak amerykański F-16.

Poniżej film z jednej z katastrof myśliwca Gripen.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj