Dziennik Gazeta Prawana logo

Bruksela przymyka oko na łamanie przepisów

13 października 2007, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wielka radość belgijskich kierowców. Wkrótce będą mogli bezkarnie łamać przepisy jeżdżąc po Brukseli. A to dlatego, że prokuratura poprosiła policję, by karała mandatami jedynie najbardziej niebezpiecznych piratów. Bo mundurowi z Brukseli nałożyli za dużo mandatów.

Prokuratura, która w Belgii ma obowiązek rozpatrzenia każdej kary dla kierowcy, została przygnieciona papierkową robotą. Tylko w ciągu ostatnich dniach musiała się zająć 10 tys. mandatów.

A wszystkiemu winne są fotoradary, które skutecznie wyłapywały kierowców łamiących przepisy. Jednak okazało się, że ta skuteczność jest zgubą dla prokuratorów, którzy nie dawali sobie rady z dużą ilością mandatów. Stąd niecodzienna prośba do policji. "Nie karajcie kierowców, którzy po Brukseli nie jechali szybciej niż 87 km/h, a w pobliżu szkół 67 km/h" - proszą prokuratorzy.

Zgodnie z przepisami po stolicy Belgii można jeździć z prędkością co najwyżej 50 km/h, a w okolicach szkół 30 km/h.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj