W ciągu ostatnich trzech dni maja świat zdecyduje o losie wielorybów. O tym, że bedą wymordowane, mogą przesądzić głosy sześciu karaibskich krajów zrzeszonych w Międzynarodowej Komisji Wielorybniczej. Ekolodzy oskarżają Japonię, że przekupiła rządy tych państewek, by głosowały za zniesieniem 20-letniego zakazu połowu.
Od kilku miesięcy działa w sieci kampania Karaibscy Przyjaciele Wielorybów pokazująca, że nie wszyscy na Karaibach spokojnie godzą się na mordowanie pięknych morskich olbrzymów. Na kilka dni przed spotkaniem Międzynarodowej Komisji Wielorybniczej w Anchorage na Alasce mieszkańcy Antigui i Barbudy, Dominiki, Grenady, St. Kitts i Nevis, St. Lucii i St. Vincent oraz Grenadyn obejrzą telewizyjny spot w obronie wielorybów.
W czasie spotkania na Alasce, Japonia wspomagana głosami państw Karaibów chce obalić zakaz komercyjnego odłowu wielorybów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|