"Nie uwierzycie. Ciężarówka pcha faceta na wózku po autostradzie" - takie wezwanie dostała stanowa policja z Michigan. W pościg za jadącą ok. 70 km/h ciężarówką ruszył patrol. Gdy zatrzymali kierowcę, ten nawet nie wiedział dlaczego. Dopiero gdy wyszedł z kabiny, oniemiał. Do zderzaka miał przyczepiony wózek inwalidzki z ledwo żywym ze strachu mężczyzną.
Policjanci od razu odczepili wózek, bali się, że Carpenterowi coś się stało. Ten jednak nie był nawet skaleczony. Musiał, co prawda, trafić na kilka godzin do szpitala, by lekarze sprawdzili, czy rzeczywiście nic mu nie jest, ale jeszcze tego samego dnia wrócił do domu.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
