Dziennik Gazeta Prawana logo

Ochroniarze ukradli z banku 300 mln dolarów

13 października 2007, 16:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na pracy w banku można się nieźle dorobić. Szczególnie, jeśli jest się ochroniarzem w banku z ogromną ilością gotówki. Bo co to za problem, żeby zmienić się w rabusia? Z banku Dar es Salaam w Bagdadzie zniknęło trzech ochroniarzy z 300 milionami dolarów.

Kiedy wczoraj nad ranem pracownicy przyszli do banku, przeżyli szok. Drzwi były otwarte, a po trzech ochroniarzach z nocnej zmiany nie było ani śladu. Nie tylko zresztą po nich. Z sejfu zniknęło 300 milionów dolarów!

Skąd tyle gotówki w banku? Od czasu amerykańskiej inwazji, z powodu kłopotów technicznych, większość transakcji przeprowadza się w gotówce. A to kusi złodziei.

Irackie Ministerstwo Finansów zapowiedziało już powołanie specjalnej komisji. Pomoże mu w tym Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Będzie musiało się dobrze przyjrzeć swoim pracownikom. Bo żeby wywieźć taką ilość gotówki, złodzieje musieli mieć wspólników w policji. Inaczej wpadliby na pierwszym lepszym posterunku.

To największa pojedyncza kradzież z irackiego banku od czasu upadku Saddama Husajna. Ale w czasie wojny w 2003 roku zniknęło z irackich banków dużo więcej gotówki i kosztowności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj